Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTEJ BOŻEJ RODZICIELKI MARYI Rok C (biały) Nr 1 (1 stycznia 2019)

Katecheza

Święty Grzegorz z Nazjanzu – biskup i doktor Kościoła
(330-390)

Tradycja chrześcijańskiego Wschodu jedynie trzem świętym nadała tytuł Teologa. Są nimi Jan Apostoł, Szymon Nowy Teolog i Grzegorz z Nazjanzu. Ostatni z wymienionych twierdził, iż tylko ten, kto się modli, może mówić o Bogu oraz jak umiłowany uczeń pragnąć spoczywać przy Panu.
Grzegorz znacząco odróżnia się od doktorów Kościoła żyjących w IV w. W przeciwieństwie do ludzi czynu (np. Bazyli, Ambroży) jest on ucieleśnieniem spokoju i łagodności. Jego życie, a jeszcze bardziej nauka pozwalają widzieć w nim poetę-mistyka, który pragnie coraz głębszego zjednoczenia z Bogiem.

Syn i przyjaciel biskupa

Urodził się w arystokratycznej rodzinie. Jego ojciec, także Grzegorz, był biskupem rodzinnego Nazjanzu. To on udzielił mu chrztu i wyświęcił na kapłana. Pragnął, aby jego mądry syn objął po nim biskupstwo. Sam Grzegorz zawsze przed tym się wzbraniał. Wiedział, że pasterskie zaangażowanie odciągnie go od kontemplacji. Umiłowanie mądrości i chęć zdobywania wiedzy związała go więzami niezwykłej przyjaźni z Bazylim. Razem studiowali w Cezarei i Atenach. Ich relację pięknie wyraził Grzegorz: „Wydawało nam się, że mamy w dwóch ciałach jedną duszę”.

Biskup nolens volens

Pragnął życia pustelniczego, aby całkowicie oddać się Bogu. W pierwszych latach po powrocie z Aten udało się to pragnienie zrealizować. Wraz z Bazylim przebywał na pustelni. Nie trwało to długo. Jego ojciec wyraźnie nakazywał powrót do Nazjanzu, a w przyszłości objęcie tamtejszego biskupstwa. Tę decyzję przyjął. Bazyli, kierując się względami duszpasterskimi i politycznymi, powierzył mu diecezję Sazima. Tej z kolei odmówił. W 379 r. doszło do kolejnej nominacji. Pod rządami nowego cesarza Grzegorz zaczął przewodzić niewielkiej grupie wiernych w Konstantynopolu.

Demostenes Wschodu

To właśnie z tego okresu pochodzą jego najdojrzalsze mowy broniące dogmatu o Trójcy Świętej – „potrójnym świetle złączonym w jednym blasku”. Poetyckie piękno słowa zapewniło mu sławę niezrównanego mówcy. Walka prowadzona z arianami doprowadziła do Soboru Konstantynopolitańskiego I (381 r.). Jako teolog Grzegorz odniósł na nim triumf, jako biskup – przegrał. Na skutek oskarżeń i wyciąganych wątpliwości przeciwko niemu zrezygnował z urzędu w Konstantynopolu.

ks. Mariusz Szmajdziński