Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

1 NIEDZIELA ADWENTU Rok C (fioletowy) Nr 58 (2 grudnia 2018)

Katecheza

 KONTEMPLACJA – RZECZYWISTOŚĆ OSIĄGALNA

W obecnym świecie coraz więcej ludzi narzeka na wielość obowiązków, pośpiech i zabieganie. W ślad za tym idzie brak czasu dla rodziny, na osobisty rozwój i odpoczynek. Modlitwa wydaje się być czymś trudno osiągalnym, a kontemplacja luksusem dla wybranych.
Kontemplacja (łac. contemplatio) jest rodzajem modlitwy, podczas której spoglądamy z miłością na Boga i poprzez wiarę dochodzimy do realnego doświadczenia rzeczywistości Bożej oraz zjednoczenia z życiem Trójcy Świętej. Według św. Teresy z Avila kontemplacja jest doświadczaniem wzajemnej obecności, „byciem sam na sam z Bogiem, który nas kocha”. Dla bł. Karola de Foucaulda kontemplacja to „wiara, to często wpatrywanie się w ciemność, w to, co niewidzialne, by zobaczyć Boga. W kontemplacji patrzymy na Niego w milczeniu, w medytacji pytamy Go, co należy robić, myśleć, mówić, aby być Mu posłusznym”.
Święci i błogosławieni Kościoła mogą stać się dla nas nauczycielami modlitwy, przewodnikami po drogach życia, przykładem ludzi, którzy rozpoczęli przygodę z Bogiem i otworzyli serce na Jego głos w modlitwie kontemplacyjnej.
Brak czasu na modlitwę, na kierowanie swoich myśli ku Bogu nie sprzyja tworzeniu więzi z Panem. Więź rodzi się z bliskości, z przebywania razem, z pragnienia wzajemnego poznawania, poświęcania sobie czasu. W odniesieniu do Boga również możemy mówić o budowaniu bliskiej relacji. Staje się ona możliwa, gdy otwieramy się na Jego obecność i poprzez modlitwę, która jest wzniesieniem ku Niemu duszy i serca, wzrastamy w wierze, miłości i zaufaniu. 
Każdy z nas pragnie szczęścia, chociaż nosi ono różne imiona. Niejednokrotnie uganiamy się za czymś, co tylko stwarza pozory szczęścia, lecz w rzeczywistości nim nie jest. Możemy to rozeznać w prosty sposób. Jeżeli osiągnięcie czegoś, co wydawało się być szczytem marzeń, przynosi tylko chwilowe zadowolenie i pozostawia niedosyt, to nie jest prawdziwe szczęście. Prawdziwy pokój serca i zaspokojenie możemy odnaleźć jedynie w Bogu. Wymowne i niepodważalne są słowa św. Augustyna: „Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu”. Jeżeli ta prawda zapadnie głęboko w serce, skierujemy nasze dążenia ku rzeczywistości duchowej. Nie porzucimy oczywiście rzeczy materialnych, które są potrzebne do życia, ale też nie przypiszemy im nadmiernej roli. Wówczas stworzymy przestrzeń, w której może się zrodzić pragnienie głębszej modlitwy – kontemplacji.
s. Ludwika Synkowicz, bernardynka