Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

33 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 56 (18 listopada 2018)

Liturgia słowa

Czas ma swój początek, ale również i koniec. Dla całej ludzkości nastąpi on w momencie powtórnego przyjścia Chrystusa. Dla wierzących to wydarzenie jest tym czego oczekują – spełnieniem nadziei pokładanej w obietnicy Pana. Ten, kto kocha, wyczekuje na Umiłowanego i pragnie Jego szybkiego powrotu. Kościół, Oblubienica Chrystusa, wciąż woła do Niego: Przyjdź, Panie Jezu!


PIERWSZE CZYTANIE (Dn 12, 1-3)
Jesteśmy wezwani do dobrego życia, gdyż owoce naszych uczynków będziemy oglądać w wieczności. Choć nasze ciało doświadcza śmierci jako konsekwencji grzechu, to jednak i ono powstanie kiedyś, by na powrót złączyć się z naszą nieśmiertelną duszą. Będziemy wtedy zażywać szczęścia przebywania z Bogiem, jeśli tylko w życiu doczesnym kierowaliśmy ku Niemu nasze słowa i czyny.
 
Czytanie z Księgi proroka Daniela
W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia: ci, którzy zapisani są w księdze.
Wielu zaś, co śpi w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie.
Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy na wieki i na zawsze.
Oto słowo Boże.

 

PSALM (Ps 16, 5 i 8. 9-10. 11)
Serce pełne wiary, nadziei i miłości chce śpiewać pieśń swojemu Panu. Gdy trwamy w Jego obecności i ufamy Jego obietnicom, jesteśmy pewni, że On sam nas prowadzi i przygotowuje dla nas miejsce w swoim królestwie. To jest podstawą naszej radości i pokoju, którego możemy doświadczać już tu, w doczesności przemieniającej się dzięki temu w naszą drogę ku wiecznemu przeznaczeniu.
 
Refren: Strzeż mnie, mój Boże, Tobie zaufałem.
 
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.
 
Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.
 
Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz *
po Twojej prawicy.
 
DRUGIE CZYTANIE (Hbr 10, 11-14. 18)
Starotestamentalne ofiary były tylko znakiem jedynej Ofiary Chrystusa i bezpośrednio z niej czerpały swoją skuteczność. Dzieło Zbawiciela dokonało raz na zawsze przebłagania za grzechy wszystkich ludzi. Teraz Bóg daje nam czas – mamy szansę na prowadzenie dobrego życia, na nawrócenie. On jest cierpliwy i nie karze grzesznika od razu, lecz czeka na jego powrót.
 
Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Każdy kapłan Starego Testamentu staje codziennie do wykonywania swej służby i wiele razy składa te same ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, oczekując tylko, «aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem pod Jego stopy». Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy.
Oto słowo Boże.

 

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Łk 21, 36)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
 
EWANGELIA (Mk 13, 24-32)
Ten świat przemija, gdyż dąży do swego ostatecznego spełnienia w Bogu. On jest jego celem i sensem istnienia. Sąd ostateczny będzie oceną stopnia realizacji tego dążenia. Czasy ostateczne rozpoczęły się już od przyjścia Chrystusa. Żyjemy więc w rzeczywistości, która we wszystkich swoich aspektach wskazuje na przyjście Pana i odzwierciedla dążenie do spełnienia i przemiany w Bogu.
 
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«W owe dni, po wielkim ucisku, „słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą spadać z nieba i moce na niebie” zostaną wstrząśnięte.
Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i „zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż po kraniec nieba”.
A od figowca uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabrzmiewa sokami i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie te wydarzenia, wiedzcie, że to blisko jest, u drzwi.
Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec».
Oto słowo Pańskie.