Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

33 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 56 (18 listopada 2018)

Wprowadzenie do liturgii

 Z CZEGO BĘDZIEMY SĄDZENI GDY NADEJDZIE KONIEC?

Kończy się rok liturgiczny, również cała dzisiejsza liturgia słowa zapowiada koniec tego świata, który znamy, i zapowiada nadejście nowej rzeczywistości, o której nie wiemy nic.
Kiedyś skończy się wszystko, co stanowi nasze ludzkie życie tu na ziemi. Nawet jeśli słyszymy Bożą obietnicę na życie po śmierci, to nie będzie to jakaś prosta kontynuacja tego, co mamy tutaj i kim tutaj jesteśmy. Musi nastąpić wcześniej jakiś poważny i ostateczny koniec wszystkiego.
Jeśli dziś Jezus w Ewangelii mówi, że „niebo i ziemia przeminą”, to właśnie określenie „niebo i ziemia” oznacza całą ziemską rzeczywistość, której koniec jest przewidziany przez Boga. Kiedy? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że będzie się to wiązało z sądzeniem nas… z czego? No właśnie, a chociażby z tego: „byłem głodny, a nakarmiliście mnie… byłem nagi, a przyodzialiście mnie…”. Warto o tym ostatecznym sądzie przypomnieć sobie z okazji dzisiaj przypadających dni: Światowego Dnia Ubogich, Dnia Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych (18 listopada) oraz Dnia Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu na Ukrainie (24 listopada). Te ustanowione dni pamięci mają na celu przypomnienie nam nie tylko o tym, co było „kiedyś” lub „gdzieś tam”, lecz chodzi tu o przypomnienie nam, że ubodzy, a także pokrzywdzeni w wypadkach są blisko nas – w 2017 roku przybyło 39 466 rannych w wypadkach drogowych… Oni są ukryci – bo kto by się chwalił biedą lub zmiażdżoną przez pijanego kierowcę nogą.
Czy jednak naprawdę nie da się ich odnaleźć? Wyjście ku potrzebującym (a nie tylko oczekiwanie na nich) zapisuje nas do pewnej księgi, którą dzisiejsze słowo Boże nazywa Księgą Życia. Zapiszmy się do niej już teraz, bo kto wie, czy jutro będziemy mieli jeszcze okazję?
ks. Adam Rybicki