Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

25 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 47 (23 września 2018)

Liturgia słowa

Zadaniem człowieka jest nieustanny rozwój, aż po kres jego życia. Należy w nim jednak zachować odpowiednie proporcje. Nasze ambicje i plany nie mogą stać się powodem do rozpychania się w życiu łokciami. Chodzi przede wszystkim o włączenie się w Boży plan zbawienia, w którym kluczową rolę odgrywa Jezus. On pokazuje, że Jego męka dokonuje się w służbie, aby dać innym życie wieczne. W blasku Zmartwychwstałego nowego znaczenia nabierają wskazówki, aby zachować prostotę i kierować się w życiu pokorą na wzór pozbawionego wpływów dziecka.

PIERWSZE CZYTANIE (Mdr 2, 12. 17-20)
Księga Mądrości zwraca uwagę na rodzące się napięcie pomiędzy dobrem a złem. I tak postępowanie sprawiedliwego stanowi nieustanny wyrzut dla złych, dla których staje się ono żywym upomnieniem, a on sam niewygodnym świadkiem. Dlatego występni nie tylko prowadzą kampanię oczerniania niewinnego, ale również pragną go zgładzić. Chrześcijaństwo w Księdze Mądrości zawsze widziało zapowiedź męki Pana.
 
Czytanie z Księgi Mądrości
Bezbożni mówili: «Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszemu działaniu, zarzuca nam przekraczanie Prawa, wypomina nam przekraczanie zasad karności.
Zobaczmy, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zgonie. Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z rąk przeciwników.
Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo – jak mówił – będzie ocalony».
Oto słowo Boże.
 
PSALM (Ps 54, 3-4. 5. 6 i 8)
Dzisiejszy psalm stanowi wołanie do Boga o pomoc przeciwko wrogom. Autor upatruje ocalenia w imieniu Boga, które zawiera w sobie moc i wierność. Jest ono wzywane, aby pomimo ludzkiego gniewu zatryumfowała Boża sprawiedliwość. Sąd natomiast zostaje powierzony boskiej wszechmocy. 
 
Refren: Bóg podtrzymuje całe moje życie.
 
Wybaw mnie, Boże, w imię Twoje, *
mocą swoją broń mojej sprawy.
Boże, słuchaj mojej modlitwy, *
nakłoń ucha na słowo ust moich.
 
Bo powstają przeciw mnie pyszni, *
gwałtownicy czyhają na moje życie.
Nie mają oni Boga *
przed swymi oczyma.
 
Oto mi Bóg dopomaga, *
Pan podtrzymuje me życie.
Będę Ci chętnie składać ofiarę *
i sławić Twe imię, bo jest dobre.
 
DRUGIE CZYTANIE (Jk 3, 16 – 4, 3)
Święty Jakub ukazuje cechy pochodzącej od niezmiennego Boga mądrości, która stanowi źródło wewnętrznego ładu. Prawdziwa mądrość prowadzi do pokoju, jest wolna od zazdrości, samolubnych ambicji i zła
 
Czytanie z Listu Świętego Jakuba Apostoła
Najmilsi: Gdzie zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek. Mądrość zaś zstępująca z góry jest przede wszystkim czysta, dalej – skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy. Owoc zaś sprawiedliwości sieją w pokoju ci, którzy zaprowadzają pokój.
Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz.
Oto słowo Boże.
 
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. 2 Tes 2, 14)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Bóg wezwał nas przez Ewangelię,
abyśmy dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
 
EWANGELIA (Mk 9, 30-37)
W czasie drogi do Jerozolimy, gdzie wypełnią się zapowiedzi proroków, Chrystus po raz drugi zwiastuje swoją mękę. Tej zapowiedzi nie oddziela jednak od obietnicy zmartwychwstania. Czas wędrówki przez Galileę wykorzystuje do duchowej formacji tych, którzy wkrótce mają podjąć Jego dzieło. Przy tej okazji poucza ich na temat wzajemnej służby i przyjęcia postawy dziecięctwa Bożego. Jezus, porównując się do dziecka, utożsamia się z maluczkimi i ubogimi. 
 
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie». Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać.
Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?». Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.
On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich». Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: «Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał».
Oto słowo Pańskie.