Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

19 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 40 (12 sierpnia 2018)

Katecheza

 Wielka tajemnica wiary (cz. 1)

Eucharystia jest „źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego” (…) zawiera się w niej całe duchowe dobro Kościoła, a mianowicie sam Chrystus, nasza Pascha (KKK 1324).
Msza św. jest spotkaniem z Panem Jezusem. Przekonuje o tym boliwijska mistyczka Catalina Rivas, która otrzymała łaskę głębszego poznania tego wszystkiego, co dzieje się podczas liturgii. Arcybiskup Rene Fernandez Apas z Cochabamby zezwolił na druk i rozpowszechnianie jej świadectwa. W tajemnicę Mszy św. wprowadzili wizjonerkę: sam Jezus Chrystus i Matka Boża. Maryja prosiła najpierw o dobre przygotowanie się do Eucharystii, o to by się na nią nie spóźniać. Zalecała, aby przed Mszą św. prosić Ducha Świętego o pomoc w przeżyciu tego największego cudu. Matka Najświętsza zachęcała też do uważnego słuchania słowa Bożego, czytanego podczas liturgii i wyjaśnianego w głoszonej przez kapłana homilii. Tłumaczyła, że słowo Boże, jeśli jest przyjęte i rozważane, ma moc przemienić ludzkie serce.
 
Razem z aniołami
Mistyczka wtajemniczyła nas także w to, co dzieje się podczas momentu przygotowania darów. Kiedy kapłan przygotowuje chleb i wino, w stronę ołtarza procesyjnie idą aniołowie stróżowie wszystkich osób obecnych na Mszy św. Aniołowie tych, którzy przychodzą na Eucharystię z konkretnymi intencjami, niosą w rękach misy wypełnione światłem. To symbol zanoszonych próśb. Maryja apelowała, byśmy nie bali się prosić o wiele. Zapraszała też do ofiarowywania siebie Panu Bogu. Potem w procesji szli aniołowie, którzy mieli puste ręce. To stróżowie tych, którzy nie mają nic do ofiarowania Panu. Na końcu szli jeszcze inni aniołowie, mieli ręce złożone do modlitwy i spuszczony wzrok. To opiekunowie tych ludzi, którzy uczestniczyli w Mszy św. z obowiązku albo z przymusu. Ich stróżowie mogą zanieść przed ołtarz tylko swoje modlitwy.
„Co masz do ofiarowania Ojcu od siebie? Nicość i grzech. Kiedy jednak składacie siebie w ofierze zjednoczeni z zasługami Jezusa, taka ofiara jest miła Ojcu” – mówiła mistyczce Maryja.
 
Ciało i Krew
Kiedy rozpoczął się hymn „Święty, Święty, Święty” niebo złączyło się z ziemią. Na ołtarzu pojawiły się tysiące aniołów, którzy dołączyli do śpiewu wiernych. Potem do tego grona doszli jeszcze święci i błogosławieni. Maryja klęczała krok za przewodniczącym liturgii – z szacunku do kapłaństwa i cudu, jaki realizuje się przez jego posługę. Na koniec w liturgię włączyły się dusze czyśćcowe. W momencie konsekracji przewodniczącego liturgii otoczyło nadprzyrodzone światło. Kiedy podnosił hostię, został „ogarnięty” przez Jezusa. „Nie spuszczaj wzroku, podnieś oczy, kontempluj Go, patrz na Tego, który patrzy na ciebie i powtórz modlitwę z Fatimy” – mówiła Matka Boża. Mistyczka zobaczyła na hostii twarz Chrystusa. Kiedy kapłan wznosił kielich z winem, mistyczka ujrzała Jezusa ukrzyżowanego. Kontemplowała rany i pokaleczone ciało Pana. Zauważyła, że Jego krew spływa do kielicha. Spostrzegała też obecnego podczas konsekracji Ducha Świętego, który pojawił się w postaci lśniącej gołębicy. 
„Od tego dnia (…) proszę wszystkich, by uklękli w czasie przeistoczenia i usiłowali przeżywać sercem, na ile są zdolni, ten przywilej, którego Pan nam udziela” – podkreśla Catalina Rivas.
 
Agnieszka Wawryniuk