Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

18 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 39 (5 sierpnia 2018)

Liturgia słowa

Dzisiejsza liturgia przypomina o tym, że manna na pustyni była przedsmakiem prawdziwego Chleba, którym staje się Jezus. Tylko On jest w stanie zaspokoić każdy ludzki głód i wszelkie pragnienie serca człowieka. Komunia z Chrystusem, łamanym Chlebem, musi być Komunią z tymi, którzy są członkami Chrystusa, i pobudzać do budowania lepszego oraz bardziej sprawiedliwego dla wszystkich świata. Przyjmując Ciało Pana, sami mamy stawać się, według słów św. Brata Alberta Chmielowskiego, „dobrzy jak chleb”.


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 16, 2-4. 12-15)
Bóg nieustannie wzywa do wiary, czyli ufnego powierzenia Mu swojego życia. Tak było w przypadku zaniepokojonych Izraelitów, którzy na pustyni zaczęli szemrać przeciw Mojżeszowi i przeciwko Aaronowi. Bóg dał im cudowny pokarm, mannę, którą można było zebrać wyłącznie na jeden dzień. W ten sposób nie tylko zaspokoił ich codzienne potrzeby, ale również uspokoił wzburzone serca.
 
Czytanie z Księgi Wyjścia
Na pustyni całe zgromadzenie synów Izraela zaczęło szemrać przeciw Mojżeszowi i przeciw Aaronowi. Izraelici mówili im: «Obyśmy pomarli z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdzie zasiadaliśmy przed garnkami mięsa i jadaliśmy chleb do syta! Wyprowadziliście nas na tę pustynię, aby głodem zamorzyć całą tę rzeszę».
Pan powiedział wówczas do Mojżesza: «Oto ześlę wam chleb z nieba, jak deszcz. I będzie wychodził lud, i każdego dnia będzie zbierał według potrzeby dziennej. Chcę ich także doświadczyć, czy pójdą za moimi rozkazami czy też nie».
«Słyszałem szemranie Izraelitów. Powiedz im tak: O zmierzchu będziecie jeść mięso, a rano nasycicie się chlebem. Poznacie wtedy, że Ja, Pan, jestem waszym Bogiem».
Rzeczywiście, wieczorem przyleciały przepiórki i pokryły obóz, a nazajutrz rano warstwa rosy leżała dokoła obozu. Gdy się warstwa rosy uniosła ku górze, wówczas na pustyni leżało coś drobnego, ziarnistego, niby szron na ziemi. 
Na widok tego Izraelici pytali się wzajemnie: «Co to jest?» – gdyż nie wiedzieli, co to było.
Wtedy powiedział do nich Mojżesz: «To jest chleb, który daje wam Pan na pokarm».
Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 78, 3 i 4bc. 23-24. 25 i 54)
Psalmista opowiada historię Izraela od czasów wyjścia z niewoli egipskiej do okresu monarchii króla Dawida. Przypomina, że chwała Pana i Jego potęga jaśnieje w dziełach Bożej dobroci. Do niej należą: troska o doczesne potrzeby Izraelitów i opieka nad nimi w wędrówce do Ziemi Świętej.
 
Refren: Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył.
 
To, co usłyszeliśmy i poznaliśmy, *
i co nam opowiedzieli nasi ojcowie,
opowiemy przyszłemu pokoleniu, *
chwałę Pana i Jego potęgę.
On z góry wydał rozkaz chmurom *
i bramę nieba otworzył.
Jak deszcz spuścił mannę do jedzenia, *
podarował im chleb niebieski.

Spożywał człowiek chleb aniołów, *
Bóg zesłał im pokarm do syta.
Wprowadził ich do ziemi swej świętej, *
na górę, którą zdobyła Jego prawica.

DRUGIE CZYTANIE (Ef 4, 17. 20-24)
Święty Paweł wzywa każdego z nas do stawania się dojrzałym chrześcijaninem, który nieustannie odnawia się w swoim myśleniu, dążąc do sprawiedliwości i świętości. Nowy człowiek w Chrystusie, prawdziwie wolny, rozwija i doskonali w sobie bezinteresowną miłość, całe swoje życie podporządkowując Bogu. Potrafi również troszczyć się o uświęcenie bliźnich, dzieląc z nimi swój czas i zdolności.
 
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia:
To mówię i zaklinam się na Pana, abyście już nie postępowali tak, jak postępują poganie z ich próżnym myśleniem.
Wy zaś nie tak nauczyliście się Chrystusa. Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście pouczeni w Nim, zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie, że – co się tyczy poprzedniego sposobu życia – trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek zwodniczych żądz, odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec się w człowieka nowego, stworzonego na obraz Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości.
Oto słowo Boże.
 
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4, 4b)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
 
EWANGELIA (J 6, 24-35)
Jezus zstąpił z nieba, aby ofiarować nam życie, i to życie w obfitości. To On jest „manną”, którą otrzymujemy w naszej codziennej wędrówce. Jego Ciało to chleb dający nam życie wieczne. Dzisiejsza Ewangelia wzywa nas do ożywiania w sercu wiary w Jezusa. Uwrażliwia również, abyśmy w pogoni za chlebem doczesnym nie zapominali o pragnieniu Nieba.
 
Słowa Ewangelii według świętego Jana
Kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że na brzegu jeziora nie ma Jezusa, ani Jego uczniów, wsiedli do łodzi, dotarli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa. Gdy zaś odnaleźli Go na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: «Rabbi, kiedy tu przybyłeś?».
W odpowiedzi rzekł im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta. Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec».
Oni zaś rzekli do Niego: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boga?».
Jezus, odpowiadając, rzekł do nich: «Na tym polega dzieło Boga, abyście wierzyli w Tego, którego On posłał».
Rzekli do Niego: «Jaki więc uczynisz znak, abyśmy go zobaczyli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: „Dał im do jedzenia chleb z nieba”».
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu».
Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!».
Odpowiedział im Jezus: «Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie».
Oto słowo Pańskie.