Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

NARODZENIE ŚWIĘTEGO JANA CHRZCICIELA Rok B (biały) Nr 33 (24 czerwca 2018)

Katecheza

 

Wiara męczenników w XXI wieku

 

 

Męczennicy są najbardziej wiarygodnymi świadkami wiary. Oddawali oni i wciąż oddają życie za Chrystusa. (…) Od ukamienowania Szczepana, pierwszego męczennika, przez dwadzieścia wieków, do dnia dzisiejszego nie brakuje tych, którzy swoim życiem głoszą sedno przesłania chrześcijańskiego: Miłość jest silniejsza od śmierci!

 

Wśród współczesnych męczenników jest Shaukat Masih, Pakistańczyk chrześcijanin, pracujący w cegielni. Jej właściciel zagroził mu pobiciem, jeśli będzie kontynuował świętowanie niedzieli przez uczęszczanie na nabożeństwa. Shaukat nie ugiął się i wyznał: „Nikt nie jest większy od Boga. Mój szef jest tylko właścicielem cegielni, a Bóg jest właścicielem mojego życia, dlatego nie boję się”. Pewnej niedzieli, na polecenie właściciela, trzech pracowników pobiło kastetami Shaukata za… świętowanie niedzieli. Niladra Konara natomiast, katolika ze stanu Orisa w Indiach, bestialsko bito przez kilka godzin, by wyrzekł się wiary. Na koniec oprawcy polali mu twarz środkami chemicznymi. „Oślepili mnie, ale ja mam w sobie światło Chrystusa” – powiedział.
Męczennikami są też Nigeryjczycy, którzy zginęli w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia w 2011 roku w zamachach na chrześcijańskie kościoły. Współczesnymi męczennikami są Syryjczycy, Koptowie, Sudańczycy. Mordowani księża, torturowani wierni, którzy noszą zaszczytne imię: chrześcijanie – to nie jest historia z odległych wieków, to okrutna rzeczywistość, która ma miejsce w XXI wieku. (…)
Wyznawcy Chrystusa od samego początku kierowali się przekonaniem, że „krew chrześcijan jest nasieniem nowych ich zastępów” (Tertulian). W Kościele pierwotnym widziano w męczenniku świadka wiary w Chrystusa. Przekonanie, że nowe tysiąclecie bardziej niż apologetów potrzebuje świadków wiary, staje się coraz bardziej aktualne. Istnieje pilna potrzeba ludzi, którzy podobnie jak pierwsi męczennicy będą nie tyle usiłowali udowodnić zmartwychwstanie Chrystusa przez argumentacje, ile przez dawanie świadectwa, przez swą wierność Chrystusowi, dla którego warto żyć, płacąc nawet najwyższą cenę. (…)
Wiary nie można zredukować do tradycyjnego systemu form życiowych. Wiara ma zawsze coś z ryzyka i skoku w niewiadome, dlatego wymaga odwagi przyjęcia tego, co niewidzialne, za najbardziej rzeczywiste i zasadnicze. Nie możemy tak po prostu zwolnić się z odważnego przyznawania się do Boga. Nie możemy pozostać obojętni na wszelkie przejawy szydzenia z wiary. Trzeba się modlić za współczesnych męczenników, którzy zawstydzają nas swoją odwagą i miłością, tak jak Shaukat Masih, który nie ugiął się przed oprawcami, bo wiedział, że nikt nie jest większy od Boga, że jego szef jest tylko właścicielem cegielni, a Bóg – właścicielem całego jego życia.
 
 

ks. Jarosław Grabowski, O Bogu po ludzku.

 

 

Przewodnik dla poszukujących,

 

Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2016