Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

9 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 30 (3 czerwca 2018)

Katecheza

 Boża dobroć objawiona w sercu Chrystusa

Kontemplując otwarte Serce Chrystusa na krzyżu, chrześcijanin staje się także człowiekiem o otwartym sercu dla innych ludzi. A „dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą, i błogosławieństwem ziemię zdobywają” – uczył w Gdańsku w 1999 roku św. Jan Paweł II. Podczas tego samego spotkania głosił: „Bo nie ma przyszłości człowieka i narodu bez miłości, która przebacza, choć nie zapomina, jest wrażliwa na niedolę innych, nie szuka swego, ale pragnie dobra dla drugich; miłości, która służy, zapomina o sobie, gotowa jest do wspaniałomyślnego dawania”.
Dla chrześcijan wzorem nowego i doskonałego człowieka jest Chrystus. Osobę zaś Jezusa Chrystusa wyraża najlepiej Jego Serce. Wszystko bowiem, co wielkie, jest wielkie przez serce – uczył nasz wieszcz Cyprian Kamil Norwid. Dlatego uczeń i wyznawca Chrystusa wpatruje się w to najpiękniejsze Serce, a równocześnie porównuje swoje serce z Jego Sercem. W Jezusie Chrystusie dostrzegamy wspaniałą harmonię intelektu, woli i serca.
Miłosierdzie Jezusa można dostrzec w trzech gestach: zobaczył ludzką biedę, użalił się nad nią i pomógł. Najpierw widzimy je w Jego dobrych oczach, bo zauważał ludzką nędzę i biedę. Drugim znakiem Jego miłosiernego i wrażliwego serca było współczucie: użalił się i współczuł cierpiącym i chorym. Na tych dwóch gestach jednak nie poprzestał, ale swoją dobroć okazywał konkretnymi czynami. Trzecim znakiem Jego miłosierdzia była konkretna pomoc: nakarmienie głodnych, uzdrowienie chorych. Płakał z płaczącymi i radował się z radującymi.
Te trzy cechy miłosiernej miłości: dostrzeżenie nieszczęścia, współczucie i konkretna pomoc świadczą, że Chrystus był doskonałym człowiekiem. Istniała w Nim pełna harmonia rozumu, woli i serca. On przyszedł na ziemię nie tylko po to, aby nas zbawić, lecz także aby pokazać pełnego i pięknego człowieka. To na Jego wzór każdy uczeń Jezusa kształtuje w sobie nowego człowieka i dąży do wewnętrznej harmonii. A ten nowy człowiek kształtuje: rozum przez naukę, wolę przez ascezę i pracę nad sobą oraz serce przez wrażliwość na ludzkie sprawy i autentyczną miłość. Bez takiej harmonii nie można mówić o dojrzałym człowieczeństwie. 
Duch Święty, który jest darem Chrystusowego Serca, poprzez dary mądrości, rozumu i rady, przychodzi z pomocą w pracy wewnętrznej kształtowania człowieka na wzór Chrystusa. Ci, którzy poddają się Jego kierownictwu, stają się podobni do Chrystusowego Serca. I w ich życiu stają się widoczne Jego owoce, czyli miłość, radość, pokój cierpliwość, dobroć, życzliwość, wierność, łagodność, opanowanie (por. Ga 5, 22). Dzięki tym owocom Ducha Świętego w każdym z nas może się kształtować nowy człowiek o otwartym sercu, który będzie budował cywilizację miłości.
 
ks. Józef Gaweł, 
Jak żyć owocami Ducha Świętego,
Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2016.