Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

1 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU Rok B (fioletowy) Nr 9 (18 lutego 2018)

Katecheza

W duchu Marii i Marty – sługa Boża s. Włodzimira (Czesława) Wojtczak (1909-1943)

Jej życie jest syntezą postaw obu ewangelicznych sióstr z Betanii. Tajemnica zjednoczenia z Bogiem zaowocowała w niej radosną służbą drugiemu człowiekowi. Jako wierna uczennica naśladowała swojego Mistrza i Oblubieńca do końca.
Czesława urodziła się 20 lutego 1909 r. we Franklinowie. Po zakończeniu I wojny światowej Wojtczakowie przeprowadzili się do Ostrowa Wlkp., gdzie kupili kamienicę z podwórzem i warsztatami rzemieślniczymi. Czesia była słabego zdrowia, dlatego powierzano jej lżejsze prace i obowiązki. Wolny czas chętnie poświęcała modlitwie, czytaniu i nauce.
Jako uczennica liceum osiągała dobre wyniki w nauce dzięki pracowitości, mimo przeciętnych zdolności. Każdy dzień zaczynała Mszą św., aktywnie angażowała się w dzieła dobroczynne i zorganizowała kółko miłosierdzia. Zaczęło się w niej budzić powołanie do Karmelu. Jednak temu wyborowi stanowczo sprzeciwiła się matka, która nie chciała, aby córka wybrała tak surowy zakon. Z tego względu Czesława zdecydowała się na Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety.

Modlitwa i służba

Czesia rozpoczęła postulat w 1930 r. w Poznaniu. Z zapałem wypełniała przepisy i obowiązki. Choć była przyzwyczajona do lepszych warunków bytowych, nigdy się nie skarżyła. Jako postulantka podjęła także dalszą naukę. Podczas obłóczyn 27 lipca 1933 r. otrzymała imiona s. Maria Włodzimira. W tym czasie pracowała w refektarzu (jadalni) oraz w zakrystii i opiekowała się kaplicą. Charakteryzowało ją rozmodlenie, pogoda ducha, wewnętrzny pokój, posłuszeństwo i pracowitość.
Rok później złożyła pierwsze śluby i została skierowana do pracy w przedszkolu dla dzieci z biednych rodzin. Nową pracę sługa Boża zaczęła z wielkim zaangażowaniem, choć kosztowało ją to wiele wyrzeczeń i trudu. Dla swoich podopiecznych i ich rodziców organizowała pomoc w postaci żywności i ubrań. Od września 1936 r. pracowała jako kierowniczka i wychowawczyni w nowo powstałej ochronce przy kościele Bożego Ciała. Starała się w magistracie o dofinansowanie wyżywienia dzieci i wyposażenia placówki. Dzięki ujmującej prostocie i kulturze osobistej umiała zjednać pomoc ludzi dobrej woli. Wszystko czyniła z miłości do swoich podopiecznych, którym chciała zapewnić jak najlepsze warunki. W przededniu wybuchu II wojny światowej, 28 sierpnia 1939 r., złożyła wieczystą profesję.

Choroba i cierpienie

Ponieważ zdrowie s. Włodzimiry coraz bardziej podupadało i ze względu na warunki wojenne, przełożeni na usilne prośby jej matki wysłali ją w 1941 r. do rodzinnego domu w Ostrowie Wlkp. Dopóki pozwalały jej siły, pomagała tutejszym współsiostrom i uczestniczyła w ich modlitwach.
Z powodu choroby musiała opuścić mieszkanie rodziców i znalazła się w separatce przytułku dla starców. Matka nocami przychodziła pod okna jej pokoju, ale i to okazało się niemożliwe. Siostra najbardziej cierpiała z powodu niemożności uczestniczenia we Mszy św. i obojętności otoczenia. W ten sposób wypełniło się to, o co prosiła Jezusa w dniu pierwszych ślubów, aby umrzeć tak jak On – w zapomnieniu i wzgardzie. Zmarła świątobliwie w dniu swoich urodzin, 20 lutego 1943 r. Proces beatyfikacyjny otwarto w Poznaniu w 2017 r.

br. Marek Urbaniak – brat szkolny