Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

ŚWIĘTO CHRZTU PAŃSKIEGO Rok B (biały) Nr 3 (7 stycznia 2018)

Katecheza

Święty Hilary z Poitiers (ok. 310-367) ‒ biskup i doktor Kościoła

Poitiers jest znane jako miejsce bitwy Karola Młota, który pokonał muzułmanów i zatrzymał ekspansję islamu w zachodniej Europie (732 r.). Kilka wieków wcześniej żył tam mądry i gorliwy biskup. On też odnosił zwycięstwa, które nie tylko ratowały Kościół w Galii, ale przyczyniły się do jedności chrześcijan. To św. Hilary z Poitiers.
Urodził się około 310 r. Rodzice zadbali o dobre wychowanie młodego Hilarego. Był on żonaty i miał córkę. Wszystko to stanowiło dla niego wartość. Jednak jedno było mu szczególnie drogie – poznanie prawdy.

Ku prawdzie
Wszystko wskazywało na to, że młody intelektualista zachwycony literaturą klasyczną nie pokusi się o zgłębianie Biblii. Świat tradycji antycznej wydawał się być najpiękniejszą ścieżką ku prawdzie. Najpiękniejszą, bo rozciągającą tę drogę w nieznane i w nieskończoność ‒ ostatecznie więc prowadzącą donikąd. Hilary zrozumiał to, gdy zaczął systematycznie czytać Biblię. Ona stała się przestrzenią, w której żył. Każda historia z Księgi Rodzaju, Wyjścia czy Ewangelii była jego własną historią. Rozwaga i namysł, które nie opuszczały go do końca życia, podpowiadały, że musi przyjąć chrzest.
Przyjęty chrzest pozornie niczego nie zmienił. Hilary nadal pozostał przykładnym mężem i ojcem oraz myślicielem. Sytuacja zmieniła się około 350 r., gdy za powszechną zgodą ludu został wybrany na biskupa. Pokornie przyjął tę godność, wyznaczając sobie zadanie – głoszenie kazań. Głównym przedmiotem nauczania stała się jego ulubiona księga – Ewangelia wg św. Mateusza. Okazało się jednak, że nie tylko kaznodziejstwo będzie jego powołaniem. Z pewnym opóźnieniem z perspektywy chrześcijańskiego Wschodu, ale za to bardzo skutecznie, na tereny Galii wkroczył arianizm. Ten heretycki nurt negujący Bóstwo Chrystusa objął nie tylko ludzi Kościoła, ale także władców reprezentujących Rzym. Wystąpienie przeciwko arianizmowi odbierano więc jako sprzeciw wobec cesarza. Hilary zdecydowanie opowiedział się przeciwko Saturninowi, biskupowi Arles, zwolennikowi arianizmu i zausznikowi cesarza. Reakcja była do przewidzenia – św. Hilary został wygnany z Galii.

Błogosławiona banicja
Miejscem zesłania była Azja – dzisiejsza Turcja. Banicja stała się okazją do głoszenia słowa Bożego, ale przede wszystkim do poznawania życia religijnego Wschodu, łącznie z nauką greki. Zaczął też rozumieć, jakie zagrożenie stanowi arianizm. Reakcją Hilarego było dzieło O Trójcy Świętej, w którym opisał, jak wyznawana wiara kształtuje jego życie. Można powiedzieć, że jest to zarys teologii egzystencjalnej.
Hilary stawał się na wygnaniu coraz bardziej aktywny, dążąc z wrodzoną łagodnością do zjednywania sobie ludzi, także tych, którzy zaczynali się skłaniać do arianizmu. W końcu sami arianie uznali go za wichrzyciela i w 359 r. nakazali powrócić do Galii.

Atanazy Zachodu
Doświadczenie i wiedza zdobyta na wygnaniu pozwoliły Hilaremu przystąpić do gorliwej walki przeciwko arianizmowi. Pomagał mu w tym św. Marcin z Tours, który wskazywał zagrożone ośrodki (np. Mediolan) i formował życie zakonne w Galii. Hilary zwoływał synody, na których dążył do odwołania z urzędu ariańskich biskupów. Nie zawsze odnosił w tej walce sukcesy. Przyjmował to z pokorą, uznając że lepiej w takich chwilach poświęcić się pracy pisarskiej. Pisał komentarze do Biblii oraz komponował hymny liturgiczne. Cała ta działalność, zwłaszcza obrona ortodoksji i walka z arianizmem, upodobniły go do św. Atanazego z Aleksandrii, który nota bene był skazywany na wygnanie i ten czas spędzał na Zachodzie. Hilary odróżniał się jednak od wielkiego Aleksandryjczyka łagodnością i pragnieniem pojednania.
Niektóre myśli św. Hilarego są dziś powtarzane przez papieża Franciszka. Oddajmy głos biskupowi z Poitiers i zobaczmy, czy nie są to znane nam słowa: „Bóg nie potrafi być niczym innym jak tylko miłością, nie potrafi być niczym innym jak Ojcem”.
Zmarł w 367 r., widząc, że arianizm na Zachodzie chyli się ku upadkowi. Jego wspomnienie liturgiczne przypada 13 stycznia.

ks. Mariusz Szmajdziński