Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

27 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 49 (8 października 2017)

Katecheza

 

Głos sumienia – głosem Boga?

Konsekwencją rozumności i wolności – podstawowych atrybutów ludzkiej osoby, jest wrażliwość moralna – zdolność rozróżniania dobra i zła, prawości i podłości, heroizmu i okrucieństwa. Ten psychiczny fenomen chrześcijańska filozofia i teologia określa mianem sumienia.
Sumienie jest integralną częścią ludzkiej natury, podobnie jak: intelekt, pamięć, wolna wola, autokreatywność, samoświadomość. Deformacja czy wręcz zanik sumienia prowadzi do duchowej autodestrukcji człowieka (duchowego niszczenia samego siebie), pośrednio zaś degeneruje życie społeczne.
Człowiek, pomimo posiadania sfery witalno-popędowej, dzięki rozumowi i wolnej woli aktywnie kształtuje kierunek swego życia, definiuje cele i dobiera środki do ich realizacji, ocenia skalę wartości (niektóre z nich preferuje), włącza się w określone środowisko społeczne. Struktura sumienia człowieka, podobnie jak jego osobowość, jest złożona – obejmuje aktywność umysłu, woli i uczuć. Moralny osąd człowieka jest konsekwencją jego intelektualnej oceny: zaistniałej sytuacji, obiektywnej skali wartości i możliwości ich realizacji. Głos sumienia określa się często mianem rozumu praktycznego. Immanuel Kant nazwał go imperatywem kategorycznym. Jest ono wewnętrzno-moralnym osądem  człowieka nakazującym mu konkretne działania. Głos sumienia nie jest fakultatywny (pozostawiony do wyboru), lecz obligatoryjny – jest nakazem czy zakazem, a nie zwykłą radą. Sumienie ma charakter prospektywno-retrospektywny: przed czynem nakazuje, po jego dokonaniu cieszy lub jest wyrzutem.
Sumienie jest zakorzenione w osobowości człowieka, zarazem jednak wskazuje ono na Boga. Święty Paweł Apostoł napisał, że jako posiadacze sumienia stoimy w obliczu Boga (2Kor 4,2). Głos sumienia jest rozpoznaniem przez człowieka naturalnych praw moralnych: uniwersalnych, niezmiennych i kategorycznych. Takich przymiotów norm moralnych nie wyjaśnia żadna instytucja ludzka: władca, etniczny obyczaj, decyzja parlamentu, przymus służb policyjnych itp. Człowiek odczytuje przez sumienie normy moralne, lecz ich nie tworzy. Głos sumienia jest wewnętrznym nakazem lub zakazem.
Nie ma rozkazu bez rozkazodawcy. Sumienie jest zrozumiałe jako poczucie odpowiedzialności człowieka przed Kimś, kto jest osobą wszechwiedzącą, wszechmocną i absolutnie świętą. Taką osobą może być jedynie Bóg będący Stwórcą i najwyższym Prawodawcą. Prawe sumienie jest egzystencjalną więzią człowieka z Bogiem jako Miłością, deprawacja sumienia jest zerwaniem z Nim.

 

 

 

ks. Stanisław Kowalczyk