Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

19 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 40 (13 sierpnia 2017)

Katecheza

Maryjo – Ty jesteś królową nieba i ziemi!
 

„Przyjmij, o Matko Chrystusa, to wołanie nabrzmiałe cierpieniem wszystkich ludzi! Nabrzmiałe cierpieniem całych społeczeństw! Pomóż nam mocą Ducha Świętego przezwyciężać wszelki grzech” – wołał 25 marca 1984 r. św. Jan Paweł II.
Czy Papież Polak wypełnił polecenie Pani z Fatimy? Święty Jan Paweł II orędziem fatimskim zainteresował się szczególnie mocno po zamachu na swoje życie. Prośbę o poświęcenie świata Niepokalanemu Sercu Matki Bożej chciał  zrealizować w Fatimie w pierwszą rocznicę zamachu. Wtedy, 13 maja 1982 r., dziękował Maryi za ocalenie życia i zawierzył Jej całą ziemię. Był głęboko przekonany o tym, że ten gest pozwoli zachować świat od wojny i ateizmu. Dwa lat później postanowił powtórzyć zawierzenie, miał bowiem wątpliwości co do tego, czy jego modlitwa z 1982 r. była zaniesiona do Boga w łączności ze wszystkimi biskupami. Wiedział, że listy z prośbą o duchową łączność nie dotarły na czas do wszystkich hierarchów. Kolejne oddanie świata Niepokalanemu Sercu Matki Bożej odbyło się 25 marca 1984 r. przed Bazyliką św. Piotra w Rzymie, w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Akt zawierzenia został odmówiony przed figurą Matki Bożej, przywiezioną z kaplicy objawień w Fatimie.   

Wiele pytań i jasna odpowiedź
Niektórzy mówią, że zawierzenie z 1984 r. nie było ważne, ponieważ nie dokonało się w łączności z biskupami. Znawcy tematu zaznaczają jednak, że łączność, o którą prosiła Maryja, nie musiała wiązać się z fizyczną obecnością, ale chodziło o jedność serc i ducha. Inni zarzucają, że w tekście zawierzenia ani razu nie padło słowo „Rosja”. Wypada jednak zastanowić się nad tym, czy Rosja nie jest częścią świata? Czy św. Jan Paweł II podczas zawierzenia nie myślał o tym kraju w sposób szczególny?
Siostra Łucja, pytana o to, czy zawierzenie dokonane przez Papieża Polaka można uznać za ważne, odpowiedziała: „Niebiosa przyjęły to poświęcenie”.
Z kolei Benedykt XVI, pytany o ponowienie zawierzenia zaznaczył: „Papieże – czy to Pius XII, czy Paweł VI, czy Jan Paweł II – dokonali wielkich aktów zawierzenia Najświętszej Maryi Pannie i uważam, że jako gesty wobec ludzkości, wobec samej Maryi, były one bardzo ważne. Myślę, że teraz ważne jest uwewnętrznienie aktu zawierzenia, pozwolenie, by nas przeniknął, by dokonał się w nas. […] Sądzę, że wielki, publiczny akt został już zrealizowany” (fragment wywiadu z Benedyktem XVI w TV Rai Uno z 22 kwietnia 2011 r.).

Wszystko zniszczyła eksplozja    
Zawierzenie świata zaowocowało dosyć szybko. W Związku Radzieckim doszło do tzw. pierestrojki. Przywódca ZSRR, Michaił Gorbaczow spotkał się z Janem Pawłem II. Mocarstwo zaczęło zmieniać swoją politykę, a w końcu rozpadło się, jednak mało kto wie o jeszcze jednym następstwie zawierzenia. 13 maja 1984 r. (w rocznicę pierwszego objawienia Pani Fatimskiej) w wielkim składzie amunicji radzieckiej w Murmańsku doszło do serii wybuchów, które zniszczyły całą nagromadzoną broń. Niektórzy twierdzą, że był to arsenał jądrowy. W wyniku wybuchów śmierć poniosło wówczas tysiące żołnierzy, a nawet całe sztaby radzieckie z kilkoma marszałkami. Ta katastrofa osłabiła pozycję militarną Rosji i prawdopodobnie przyczyniła się do złagodzenia polityki wobec innych państw.
Trzeba pamiętać o tym, że zawierzenie z 25 marca 1984 r. nie było jednorazowym aktem. Pozostało zobowiązaniem, które ciągle trzeba wypełniać, aby dokonywało się w nas.    

Agnieszka Wawryniuk