Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

14 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 35 (9 lipca 2017)

Katecheza

Święty Bonawentura z Bagnoregio (ok. 1217-1274) – biskup i doktor Kościoła


Bonawentura to nie imię, ale okrzyk: „dobra przyszłość!”. Tak prawdopodobnie zawołał św. Franciszek, widząc ciężko chorego Jana. Jego rodzice prosili, aby Biedaczyna z Asyżu wymodlił cud uzdrowienia. Dzięki św. Franciszkowi dokonało się coś więcej. Było to nie tylko uzdrowienie, ale duchowe narodziny, które związały dziecko z zakonem franciszkańskim.
Jan Fidanza (ur. ok. 1217), czyli późniejszy Bonawentura i doktor seraficki, od dzieciństwa wykazywał się niezwykłymi zdolnościami i pragnieniem zdobywania wiedzy. Jego rodziców stać było na zapewnienie mu dobrego wykształcenia. Najpierw uczył się w rodzinnym Bagnoregio, a następnie w Paryżu. Tamtejsza wszechnica, specjalizująca się w filozofii i teologii, zasłynęła już jako „rodzicielka nauk” i „twierdza katolickiej wiary”. Ściągała ona największe umysły i najzdolniejszych studentów, którzy tworzyli intelektualną wspólnotę. Dość wspomnieć, że w tym samym czasie studiował tam św. Tomasz z Akwinu.

Profesor, generał i kardynał
Studia na paryskiej uczelni, odbyte w latach 1236-1242, to dla uzdolnionego Jana nie tylko czas formacji intelektualnej pod kierunkiem mistrzów, zwłaszcza Aleksandra z Hales, ale także dojrzewania duchowego. Po ich ukończeniu zdecydował się wstąpić do zakonu św. Franciszka. Odtąd Bonawentura służył Bogu, swoim współbraciom i Kościołowi, przechodząc przez wszystkie możliwe szczeble hierarchiczne.
Początek formacji zakonnej łączył z dalszym rozwojem intelektualnym, zdobywając kolejne tytuły akademickie, aż do magister in theologia. To pozwalało mu objąć wykłady już w pełnym wymiarze. Napotkał tu jednak poważne problemy z powodu uczelnianych sporów pomiędzy klerem diecezjalnym a zakonnym. Konieczna była ostatecznie interwencja papieża Aleksandra IV, dzięki czemu Bonawentura i Tomasz z Akwinu otrzymali katedry profesorskie.
W wieku czterdziestu lat został generałem zakonu św. Franciszka. Jego bardzo długa kadencja (1257-1274) to intensywna praca nad utrzymaniem właściwego ducha Założyciela oraz misja głoszenia Chrystusa wszystkim ludziom. Reformy, które wprowadzał we franciszkańską wspólnotę, nadały mu tytuł „drugiego założyciela”. Godne podziwu jest to, że pomimo tak licznych obowiązków i pełnego zaangażowania w sprawy zakonu św. Bonawentura nie zaprzestał pracy akademickiej i twórczości pisarskiej.
 W końcu został wyświęcony przez Grzegorza X na biskupa Albano i mianowany kardynałem. Papież polecił mu przygotowanie obrad Soboru w Lyonie (1274). Owocem tego zgromadzenia było m.in. podpisanie unii z Kościołem wschodnim. To był ostatni etap działalności św. Bonawentury, który zmarł tuż przed zakończeniem obrad soborowych, 15 lipca 1274 roku.

Franciszkański mistycyzm

Bonawentura to święty i uczony, który potrafił w wyjątkowy sposób łączyć rozległą wiedzę z żywą wiarą i mistyczną więzią z Bogiem. Wzorem dla niego był Biedaczyna z Asyżu. „Franciszek, jak Jezus, płonął miłością anielską do Boga, i tak jak Jezus pragnął zbawienia dusz”, napisał Bonawentura w Legendzie większej, która stała się wzorcową biografią Świętego. On, wg Bonawentury, najpełniej zrealizował w sobie dar Bożego obrazu i podobieństwa. Dokonało się to dzięki miłości. Święty z Asyżu kochał świat, w którym odkrywał Stwórcę i Jego dobroć, a skoro „nie ma doskonałego poznania bez miłości” (Księga sentencji), to wniosek dla Bonawentury jest oczywisty – naśladowanie św. Franciszka w doskonały sposób zbliża człowieka do Boga i daje udział w prawdziwej mądrości.
Kościół wspomina św. Bonawenturę 15 lipca.

ks. Mariusz Szmajdziński