Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

13 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 34 (2 lipca 2017)

Liturgia słowa

Święty Ojciec Pio zapytany o to, czym jest Msza św., odpowiedział krótko: „We Mszy św. zawiera się cała Kalwaria”. Ojcowie Kościoła, autorzy komentarzy do liturgii, w wielu miejscach podkreślają, że pożyteczną rzeczą jest – podczas uczestniczenia we Mszy św. – rozważać bolesną mękę Pana Jezusa. Ileż korzyści duchowych odnosimy z rozpamiętywania cierpień Zbawiciela i z współcierpienia z Nim, chociaż tak bardzo niedoskonałe jest to nasze współcierpienie. Pan Jezus powiedział św. Faustynie: „Jedna godzina rozważania Mojej bolesnej męki ma większą wartość niż cały rok biczowania się aż do krwi”.

PIERWSZE CZYTANIE (2Krl 4,8-12a.14-16a)
Wiele małżeństw, które nie mogą mieć dzieci, chciałoby takiej bezpośredniej interwencji proroka, aby rok później trzymać w ramionach upragnione dziecko. Jednak z dalszych stron Księgi Królewskiej wiemy, że dziecko nie żyło zbyt długo i prorok znów musiał interweniować, aby je wskrzesić z martwych. Czasem możemy czuć się niezaopiekowani, sami ze swoimi problemami. Ale spójrzmy na Szunemitkę, której zdarzył się cud… Czy przytrafiło się nam kiedykolwiek, abyśmy przygotowali miejsce na nocleg dla gościa, uprzedzając w ten sposób jego pragnienia? I jeszcze to, abyśmy w tym gościu dostrzegli świętego męża Bożego?

Czytanie z Drugiej Księgi Królewskiej
Pewnego dnia Elizeusz przechodził przez Szunem. Była tam kobieta bogata, która zawsze nakłaniała go do spożycia posiłku. Ilekroć więc przechodził, udawał się tam, by spożyć posiłek. Powiedziała ona do swego męża: «Oto jestem przekonana, że świętym mężem Bożym jest ten, który ciągle do nas przychodzi. Przygotujmy mały pokój na górze, obmurowany, i wstawmy tam dla niego łóżko, stół, krzesło i lampę. Kiedy przyjdzie do nas, to tam się uda».
Gdy więc pewnego dnia Elizeusz tam przyszedł, udał się na górę i tam ułożył się do snu. I powiedział do Gechaziego, swojego sługi: «Co można uczynić dla tej kobiety?». Odpowiedział Gechazi: «Niestety, ona nie ma syna, a mąż jej jest stary». Rzekł więc: «Zawołaj ją!». Zawołał ją i stanęła przed wejściem. I powiedział: «O tej porze za rok będziesz pieściła syna».
Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 89,2-3.16-17.18-19)
Śpiewamy dziś hymn o łaskawym i wiernym Bogu. I zamierzamy go – wraz z Psalmistą – nie śpiewać tylko dziś, tylko jutro, ale na wieki. Dlaczego? Bo prawdziwie błogosławiony jest ten, kto umie się cieszyć ‒ radość jest owocem Ducha. Możemy, jako ćwiczenie duchowe, postanowić sobie, aby dzisiejszą niedzielę przeżyć bez narzekania i marudzenia, „chodząc w blasku Jego obecności”.

Refren: Na wieki będę sławił łaski Pana.

O łaskach Pana będę śpiewał na wieki,
Twą wierność będę głosił moimi ustami *
przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś:
«Na wieki ugruntowana jest łaska», *
utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.

Błogosławiony lud, który umie się cieszyć *
i chodzi, Panie, w blasku Twojej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem, *
Twoja sprawiedliwość ich wywyższa. 

Bo Ty jesteś blaskiem ich potęgi, *
a przychylność Twoja dodaje nam mocy.
Bo do Pana należy nasza tarcza, *
a król nasz do Świętego Izraela. 

DRUGIE CZYTANIE (Rz 6,3-4.8-11)

Często, w czasie Mszy św. sprawowanej w niedzielę, jesteśmy świadkami chrztów dzieci. Odświętnie ubrani rodzice, dzieci płaczące w wózkach i na rękach mam. Zdarza się, że tym obrzędom towarzyszy ogólne zamieszanie, często ojciec chrzestny szuka paschału, itp. Ale czy przyszło nam kiedykolwiek do głowy, że właśnie wtedy dokonuje się zanurzenie w Jezusa Chrystusa i Jego śmierć? Warto dziś posłuchać pouczenia św. Pawła, być może uda nam się na ten obrzędowy rozgardiasz popatrzeć w zupełnie inny, właściwy sposób.

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Bracia:
My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu ‒ jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.
Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ        (Por. 1P 2,9)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jesteście królewskim kapłaństwem, świętym narodem.
Ogłaszajcie dzieła potęgi Tego, który was wezwał do swojego przedziwnego światła. 
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Mt 10,37-42)
Nie wszystkich, których znamy, lubimy. Wielu, których nawet nie znamy, z jakiegoś powodu nie mielibyśmy ochoty zaprosić do domu. Jest w nas jakiś lęk i obawa przed obcymi, przed innymi. A jednak Chrystus nie pozostawia wątpliwości. Czy stać nas na to, aby jak Szunemitka przygotować wygodny pokój dla przybysza?

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich apostołów:
«Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.
Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.
Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».
Oto słowo Pańskie.