Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

NIEDZIELA ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO Rok A (czerwony) Nr 29 (4 czerwca 2017)

Katecheza

Bóg – stwórczą miłością

Dlaczego istnieje świat? Materializm głosi, że istnieje on odwiecznie, a człowiek jest przypadkowym tworem natury. Zwolennicy panteizmu sądzą, że człowiek z otaczającym go kosmosem jest elementem czy też etapem rozwoju bóstwa.
Podstawowym elementem myśli filozoficzno-teologicznej chrześcijaństwa jest teoria kreacjonizmu (łac. creatio – stworzenie) mówiąca, że Bóg jest stwórczą przyczyną świata i człowieka; świat pochodzi od Boga, ale nie jest z Boga, człowiek został stworzony na „obraz” Boga, ale nie jest bytem absolutnym.
Słowa Biblii: „Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rdz 1,1), znajdują potwierdzenie w racjonalno-filozoficznych rozważaniach natury świata i człowieka. Zadziwiające jest bogactwo świata przyrody i świata ludzkiego, lecz ich wspólnym rysem jest przemijalność i przygodność. One istnieją, lecz w swej naturze nie zawierają konieczności istnienia i dlatego swą realność zawdzięczają przyczynie sprawczej. Ostatecznie źródłem istnienia przygodnego świata może być jedynie taki byt, którego naturą jest istnienie. Nauki przyrodnicze wyjaśniają, jaki jest świat i jak on funkcjonuje, ale nie twierdzą, że istniał on zawsze.
 Stwórcze działanie Boga ma charakter unikalny, człowiek jest kreatywny: tworzy narzędzia i nowe rzeczy, ulepsza je i doskonali, lecz zawsze potrzebuje tworzywa. Bóg stworzył świat z niczego ‒ bez istniejącego uprzednio tworzywa. Pomiędzy nicością a istnieniem jest przepaść, jej przekroczenia mógł dokonać jedynie Bóg dysponujący nieskończoną mocą sprawczą.
Ukoronowaniem dzieła stwórczego był człowiek, do którego natury należy życie psychiczno-umysłowe związane z niematerialnym „ja” – duszą; jej pojawienie się wymagało stwórczej interwencji Bożej. Niematerialna i nieśmiertelna dusza ludzka nie mogła powstać samorzutnie w trakcie ewolucji świata zwierzęcego ‒ pozbawiona refleksyjnej myśli i wolności wyboru materia nie tłumaczy pojawienia się rozumnej wolnej osoby ludzkiej. Tylko Bóg mógł stworzyć kogoś, kto myśli, rozpoznaje i wybiera wartości, potrafi kochać i poświęcać się dla innych.
Bóg stworzył świat nie dla siebie, lecz dla człowieka. Niczego od niego nie oczekiwał, nie kierował się egoizmem. Podstawą stwórczego działania Boga była bezinteresowna miłość do człowieka. Istnienie i rozumna natura, jaką od Boga otrzymaliśmy, jest darem miłości. Akt stwórczy włącza nas w orbitę Bożej miłości, potwierdzeniem tego są słowa św. Jana Ewangelisty: „Bóg jest miłością, a kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg w nim” (1J 4,16).

ks. Stanisław Kowalczyk