Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

8 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 10 (26 lutego 2017)

Liturgia słowa

Nasza obecność na Mszy Świętej ma być owocem świadomości, kto jest naszym Panem i komu służymy. Stajemy jako stworzenia przed swoim Stwórcą, jako grzesznicy przed Zbawicielem, jako dzieci przed Ojcem. Ten porządek jest źródłem ładu i pokoju w naszym życiu, bo zawsze mamy się do kogo odwołać i na kim oprzeć. Otwórzmy serca, by słowo Boże i eucharystyczna obecność Jezusa utrwalały w nas ten Boży porządek.

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 49,14-15)   
Doświadczenie najazdu wojsk babilońskich na Jerozolimę i wysiedlenie jej mieszkańców było skutkiem niewierności narodu wybranego. Ci, którzy odwrócili się od Boga, boleśnie odczuli tego skutki. Przygniecionym własną winą, Bóg przez proroka Izajasza przypomina o swojej wierności, ukazując swe macierzyńskie oblicze. On nie zapomina nigdy o swoich dzieciach, nawet kiedy one Go porzucają, a potem cierpią wskutek własnych win.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Mówił Syjon:
«Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał».
«Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie» – mówi Pan.

Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 62,2-3.6-7.8-9b)
Trudne życiowe doświadczenia niszczą w nas radość, osłabiają ducha, odbierają siły do walki. Psalmista, któremu nie są obce takie doświadczenia, modli się z nadzieją i uczy nas modlitwy zawierzenia. Bóg jest źródłem pokoju i nadziei, On jest ucieczką i ocaleniem.

Refren: Jedynie w Bogu spokój znajdzie dusza.

Jedynie w Bogu spokój znajduje ma dusza, *
od Niego przychodzi moje zbawienie.
Tylko On jest opoką i zbawieniem moim, *
On moją twierdzą, więc się nie zachwieję.

Jedynie w Bogu szukaj spokoju, duszo moja, *
bo od Niego pochodzi moja nadzieja.
Tylko On jest opoką i zbawieniem moim, *
On moją twierdzą,nwięc się nie zachwieję.

W Bogu zbawienie moje i chwała, *
Bóg opoką mocy mojej i moją ucieczką.
W każdym czasie Jemu ufaj, narodzie, *
przed Nim wylejcie wasze serca.

DRUGIE CZYTANIE (1Kor 4,1-5)
Nie wiemy wszystkiego o drugiej osobie, nie rozumiemy najgłębszych motywacji jej postępowania, dlatego często opieramy się na domysłach i własnych interpretacjach cudzych postaw. Święty Paweł zachęca do tego, aby chrześcijanie powstrzymywali się od pochopnych sądów. Tylko Bóg zna pełną prawdę i osąd należy pozostawić Jemu.

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia:
    Niech uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny.
    Mnie zaś najmniej zależy na tym, czy będę osądzony przez was, czy przez jakikolwiek trybunał ludzki. Co więcej, nawet sam siebie nie sądzę. Sumienie nie wyrzuca mi wprawdzie niczego, ale to mnie jeszcze nie usprawiedliwia. Pan jest moim sędzią.
    Przeto nie sądźcie przedwcześnie, dopóki nie przyjdzie Pan, który rozjaśni to, co w ciemnościach ukryte, i ujawni zamysły serc. Wtedy każdy otrzyma od Boga pochwałę.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (por. Hbr 4,12)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.   
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 6,24-34)

Wiara w Opatrzność Bożą nie ma polegać na wyzbyciu się jakiejkolwiek troski i bezczynnym oczekiwaniu wszystkiego od Boga. Pan Jezus przypomina dziś o hierarchii wartości, czyli umiejętności dzielenia spraw na ważne i ważniejsze. Pierwszą troską chrześcijanina ma być królestwo Boże, które jest celem naszej ziemskiej wędrówki. Wszystko inne w ostatecznym rozliczeniu okazuje się mniej istotne. W przeciwnym razie grozi nam pomieszanie środków z celami.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów:
    «Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego – miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!
    Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom podniebnym: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?
    Kto z was, martwiąc się, może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia?
    A o odzienie czemu się martwicie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?
    Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? co będziemy pili? czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.
    Nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy».
Oto słowo Pańskie.