Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

33 NIEDZIELA ZWYKŁA - 8 Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym Rok C (zielony) Nr 56 (13 listopada 2016)

Katecheza

Święty Albert Wielki (ok. 1200-1280) – biskup i doktor Kościoła

„Alberta już tu nie ma! On tu był!”. Tak miał odpowiedzieć św. Albert z wnętrza swojej celi, gdy chciał go odwiedzić arcybiskup Kolonii. Był on mistrzem św. Tomasza z Akwinu. Otwierał mu bramy wiedzy i wydał na świat jako uczonego filozofa i teologa. Pod koniec życia jednak usunął się w cień, wybierając samotność.
Urodził się ok. 1200 r. w książęcej rodzinie bawarskiej. Rodzice zadbali o staranne wykształcenie syna. On sam był obserwatorem i eksperymentatorem. Ta pasja zaowocowała starannym badaniem świata przyrody i napisaniem wnikliwych ksiąg na temat zwierząt. Własne obserwacje pozwoliły mu polemizować w nich z Pliniuszem Starszym (ok. 23-79) czy Arystotelesem (384-322 przed Chr.). Papież Pius XI, doceniając ten wkład, ogłosił go patronem fizyków i przyrodników.

Świętość nade wszystko
 Rosnący geniusz był żądny wiedzy i nowych doświadczeń. Rodzice Alberta spełnili jego pragnienia i posłali go na studia do Padwy. Nowe ośrodki uniwersyteckie były nie tylko miejscem przekazywania wiedzy, ale także głoszenia Ewangelii. Albert pod wpływem kazań i duchowego kierownictwa następcy św. Dominika, Jordana z Saksonii, postanowił wstąpić do dominikanów. Reakcja rodziców na przyłączenie się syna do grona żebraków była negatywna. Czyn ten odebrano jako plamę na honorze. Albert wybrał jednak wierność Chrystusowi.
Zdobywał wiedzę w rodzimych ośrodkach uniwersyteckich w Kolonii, Hildesheim i Freiburgu. Kiedy miał ok. 45 lat, został wysłany do Paryża. Tam uzyskał tytuł magistra teologii i rozpoczął wykłady. W gronie jego studentów był św. Tomasz z Akwinu i św. Ludwik IX, król Francji.

Komentator komentatorów
Wiek XIII to bój o Arystotelesa w nauczaniu Kościoła. Niektórzy teolodzy podchodzili do niego z zachwytem, inni zdecydowanie odrzucali. Głos zabierali nawet papieże, wydając orzeczenia określające, które dzieła tego filozofa mogą być czytane, a które nie. Albert nie miał tych wątpliwości. Doceniając dzieła Arystotelesa, uważał, że ich znajomość jest wręcz konieczna do studiowania teologii, filozofii, a nawet rozumienia Pisma Świętego.
Nie zatrzymał się jednak tylko przy dziełach Filozofa. Chętnie się odwoływał do jego wielkich komentatorów ze świata arabskiego i żydowskiego: Awicenny, Awerroesa, Majmonidesa. Dzięki niemu ta oryginalna myśl przedostała się do Kościoła zachodniego.
Oprócz zajmowanych katedr na uczelniach św. Albert piastował ważne stanowiska kościelne. Był prowincjałem w swoim zakonie, a następnie biskupem Ratyzbony. Po dwu latach zrezygnował z urzędu biskupa. Koniec życia spędził w samotności. Zmarł 15 listopada 1280 r. Kościół wspomina go w rocznicę narodzin dla nieba 15 listopada.

ks. Mariusz Szmajdziński