Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

30 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (zielony) Nr 52 (23 października 2016)

Liturgia słowa

Święta Faustyna Kowalska, Apostołka Miłosierdzia Bożego, Eucharystię, a szczególnie Komunię Świętą, przeżywała jako zanurzenie się w miłości miłosiernej Boga („Dzienniczek”, nr 1817). Akt skruchy, który czynimy na początku Mszy Świętej, jest podobny do modlitwy celnika z dzisiejszej Ewangelii. On dzięki szczerości swego serca doświadczył na modlitwie usprawiedliwienia. Warto zwrócić dzisiaj szczególną uwagę na to, że przystępujemy do zdroju miłosierdzia. Otwierajmy przed Bogiem nasze rany wołające o przebaczenie, Bożą sprawiedliwość, zbawienie; zanurzajmy się w oceanie miłosierdzia, którym jest Eucharystia.

PIERWSZE CZYTANIE (Syr 35, 12-14. 16-18)
Pan nie ma względu na osoby. On wysłuchuje modlitw każdego i zawsze wydaje słuszny wyrok. Zatem pozostaje pytanie, dlaczego nie zawsze otrzymujemy to, o co prosimy? Ponieważ Pan Bóg daje nam tylko to, co jest dla nas dobre. Brak upragnionej łaski to znak, że jeszcze nie nadszedł najlepszy czas jej udzielenia lub że nie jest ona dla nas najlepsza. Bóg daje wtedy większą łaskę, większe dobro.

Czytanie z Księgi Syracydesa.

Pan jest Sędzią, który nie ma względu na osoby. Nie będzie miał On względu na osobę przeciw biednemu, owszem, wysłucha prośby pokrzywdzonego. Nie lekceważy błagania sieroty i wdowy, kiedy się skarży. Kto służy Bogu, z upodobaniem będzie przyjęty, a błaganie jego dosięgnie obłoków.
Modlitwa biednego przeniknie obłoki i nie ustanie, aż dojdzie do celu. Nie odstąpi, aż wejrzy Najwyższy i ujmie się za sprawiedliwymi, i wyda słuszny wyrok.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 34 (33), 2-3. 17-18. 19 i 23)
Psalm ukazuje Boga, który jest sprawiedliwy i dla każdego pragnie dobra, dlatego nie każdego traktuje tak samo. „Zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym”, a „jest blisko ludzi skruszonych w sercu”.

Refren: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał.

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.
Pan odkupi dusze sług swoich, *
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

DRUGIE CZYTANIE (2 Tm 4, 6-9. 16-18)
Fragment czytanego dzisiaj Drugiego Listu do Tymoteusza zdumiewa pewnością Pawła, który w obliczu bliskiej śmierci całkowicie ufa Panu. Wobec największego zagrożenia życia czuje się bezpieczny, okazuje spokój i poczucie spełnienia życia poświęconego Bogu. Paweł, dokonując podsumowania życia, nie wspomina o niczym innym poza wiarą i głoszeniem Ewangelii wszystkim narodom. Ma pewność zwycięstwa w życiu i śmierci, ponieważ ufa, że Pan stoi przy nim, to On ocali go od wszelkiego zła i przyjmie do swego królestwa.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza.

Najdroższy:
Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego.
Pospiesz się, by przybyć do mnie szybko. W pierwszej mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale mię wszyscy opuścili: niech im to nie będzie policzone. Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii i żeby wszystkie narody je posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa.
Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków. Amen.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (2 Kor 5, 19)

Aklamacja:Alleluja, alleluja, alleluja.
W Chrystusie Bóg pojednał świat ze sobą,
nam zaś przekazał słowo jednania.
Aklamacja:Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Łk 18, 9-14)
Święty Łukasz przedstawia celnika jako przykład do naśladowania i czyni bardzo obrazową lekcję modlitwy. Faryzeusze i celnicy w społeczeństwie żydowskim byli jak ogień i woda. Pierwsi uchodzili za najbardziej pobożnych, drudzy – za zdrajców narodu. W przypowieści faryzeusz skrupulatnie wylicza swoje zasługi z powodu wypełniania przepisów Prawa. Celnik, świadomy swojego grzechu, staje w głębokiej pokorze i z sercem skruszonym. Faryzeusz, według własnego mniemania, jest sprawiedliwy i nie potrzebuje miłosierdzia, a więc nie otrzymuje Bożej łaski. Zbawczego usprawiedliwienia doznaje celnik, ponieważ uznał przed Bogiem, że bardzo go potrzebuje. Oto sekret doświadczenia miłosierdzia Bożego.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak się w duszy modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika.
Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

Oto słowo Pańskie.