Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

27 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (zielony) Nr 49 (2 października 2016)

Wprowadzenie do liturgii

JAK ZMIERZYĆ WIARĘ?

Wielu z nas miało w dzieciństwie na framudze drzwi miarkę. Stawaliśmy przy niej i sprawdzaliśmy, ile urośliśmy. Z roku na rok rodzice dorysowywali kolejne centymetry.
 Człowiek rośnie, zmienia się. Nie wszystko w nas można wymierzyć. Ile mam w sobie dobra, wiary i miłości? Wyczuwam, że wciąż zbyt mało. I to jest prawda. Dobro, miłość, wiara to nie moje osiągnięcie. To dary od Pana Boga, który obdarzył mnie życiem.
Pan Bóg wie, jaka jest moja wiara. Pytanie o nią, to pytanie: Czy moja wiara jest żywa, czy uśpiona? Bóg czyni wszystko, aby ją ożywić. Często mówi się o próbach, kryzysach wiary. To różne moje życiowe doświadczenia. Często jest to przechodzenie przez problemy osobiste, cierpienie, trudności. Wtedy odkrywam, że jedynym oparciem dla mnie jest Bóg i Jego łaska. W takich sytuacjach przysłowie „Jak trwoga, to do Boga” jest jak najbardziej prawdziwe.
Lecz nasz Stwórca nie tylko w taki sposób ożywia moją wiarę. Codziennie powołuje mnie do jakichś zadań. Daje możliwość czynienia konkretnego dobra. To przeważnie służba moim bliźnim, w taki sposób jak potrafię. Często nie widzę owoców, nie słyszę wdzięczności. Wierzę tylko, że zrobiłem to, co do mnie należało.
Moją wiarę ożywia również Duch Święty. Jest On we mnie od dnia chrztu św. Często bywa przeze mnie zapomniany. Potrzeba mi odkryć Osobę Ducha Świętego. Zapraszać Go, wzywać. On przychodzi jak wiosenny powiew wiatru. Wtedy mam pragnienie modlitwy, pragnienie czytania słowa Bożego. Duch Święty przypomina mi o tym, że jestem Jego „świątynią”. Moja wiara żyje!

o. Tomasz Słowiński – dominikanin