Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXX NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 52 (26 października 2014)

Wprowadzenie do liturgii

MIŁOŚĆ CZY SPRAWIEDLIWOŚĆ?

Czy można zmusić do miłości? Popularne powiedzenie uczy, że „serce nie sługa”. Niestety przysłowie to służy usprawiedliwieniu niedorzecznych wyborów. Sugeruje, że miłość rządzi się prawami niepodlegającymi nakazom i zakazom.
Wszyscy jesteśmy ofiarami edukacji, w której miłość w relacjach społecznych, czyli miłosierdzie, jest przeciwstawiane sprawiedliwości. W efekcie dostrzegamy, że miłosierdzie rozumiane jest jako pobłażliwość i naginanie prawa w taki sposób, aby konsekwencje dla sprawcy zła były jak najmniej dolegliwe. Sprawiedliwość natomiast ma surowe oblicze i z aptekarską dokładnością aplikuje wszystkie przewidziane prawem kary.
Tymczasem miłość to czułe pochylanie się nad ludzką nędzą. Sprawiedliwość to oręż do walki o należne prawa. Sprawiedliwość jest sposobem ochrony przed przemocą. Próbą stworzenia takich reguł, jakie pozwolą ochronić słabych przed gwałtem ze strony silnych. Ale najlepsza ochrona, jaką jednostka może zyskać w społeczeństwie, to wzajemna miłość. Dlatego Bóg pragnie dla nas miłości, która prowadzi do sprawiedliwości, oraz sprawiedliwości, której szczytem jest wzajemna miłość.
Pokolenia Starego Testamentu znały przykazanie miłości. Ale na nic zda się najlepsze prawo, jeśli człowiek nie potrafi go zachowywać. A życie przykazaniem miłości staje się możliwe dopiero dzięki Chrystusowi. Wiara, która odsłoniła i wyparła bałwochwalczą miłość samego siebie, prowadzi do spotkania się miłości i sprawiedliwości. Stają się one współzależne i nierozłączne i odtąd nie mogą bez siebie istnieć.

ks. Maciej Warowny